Savoir vivre w sieci, czyli grzeczność na Facebooku i nie tylko

Żyjemy właściwie w dwóch światach, pierwszym takim totalnie realnym i drugim online. Smartfony zastępują nam rozmowy face to face, ale tak jak w życiu, istnieje również savoir vivre w sieci. Dobre wychowanie to nie tylko grzeczne odkładanie sztućców w restauracji. Kogo nie wypada zapraszać do znajomych na Facebooku? Czy ze wszystkimi w Internecie automatycznie jesteśmy na „Ty”? Spróbuję na te i inne wątpliwości odpowiedzieć.

Nie mówmy o miłości jak o papierku po cukierkach #DBAMboKOCHAM

Jako dziewczynka marzyłam o białej sukni, przystojnym mężu, domu z ogródkiem i dzieciach. Wtedy jeszcze nie wiedziałam wielu rzeczy: że zanim pojawi się biała suknia, pojawi się też wiele zakrętów, mąż nie tylko musi być koniecznie przystojny, ogródki to dla mnie źródło okropnego kataru przez alergię i że dzieci… to nie tylko owoc miłości, ale przede wszystkim życie, które Ty komuś dajesz. Dziś wpis w ramach projektu #DBAMboKOCHAM.

Mój rok 2017 w wielkim skrócie. Działo się!

Nie lubię robić postanowień noworocznych, bo mam wrażenie, że tak długodystansowe założenia zawsze gdzieś po drodze się zgubią. No bo jak? Siedząc sobie na plaży w sierpniu (jeśli to polska plaża, no to w deszczu sobie siedząc) na pewno nie będę pamiętać o tym, że sobie założyłam schudnąć ileś kilogramów, przeczytać jakieś książki, których tytułów już nie będę pamiętać czy nauczyć się czegoś nowego. Nie wierzę w to, ale każdego kto tak robi i na sam koniec może sobie powiedzieć: Udało się! naprawdę szanuję. Za to podsumowanie roku 2017 zrobiłam! Bo działo się w tym roku. No chociaż coś, chodźcie :)

Wystaw siebie na próbę, a (nie) pożałujesz?

Znasz siebie? No tak. No pewnie, że tak. I niby uczymy się codziennie. Wszystkiego. I niby każdy dzień to nowe szanse. Ale z reguły robimy to, co bezpieczne. To, co zawsze. Wiemy, że na dobry żart reagujemy śmiechem. Na widok różowego nieba lekko się uśmiechamy. Rozczulają nas małe dzieci pokazujące dwa – ale jedyne – ząbki do aparatu. Wkurza nas kolejka w Biedronce. I cena paliwa na stacji. Wiesz, że jutro będzie dokładnie tak samo. Żyjesz w ciągłym pędzie, o którym przypominają Ci w Internecie, reklamach i mediach, które wiedzą czego potrzebujesz lepiej niż Ty sam. Ale tak naprawdę poznajemy siebie w momencie, kiedy żyjemy intensywnie. Kiedy wokół jest milion bodźców, a my mamy wybór pomiędzy jednym, a drugim. Teraz. …

Rozdomowiona.pl – co to za miejsce?

Rozdomowiona to najczystszy blog w sieci! :) A tak poważniej to właśnie jesteś w miejscu, gdzie dowiesz się jak ugotować pyszny i szybki obiad, co zrobić, żeby utrzymać porządek w domu lub czy jest to w ogóle możliwe, żeby bałagan zniknął po pięciu minutach. Stworzyłam to miejsce po to, aby pokazać, że prowadzenie domu jest możliwe bez frustracji i wielkich męczarni.

Najlepsze seriale, jakie widziałam

Uwielbiam ten moment, kiedy kończy się odcinek serialu, a ja łapię karpia na twarzy widząc końcowe napisy. A przecież nic nie wiadomo. Nic się nie wyjaśniło. Wtedy puszczam kolejny odcinek, o ile jest dostępny, patrząc nerwowo na zegarek, który wskazuje godzinę późną. Za późną, kiedy rano trzeba wstać do pracy. Przygotowałam dla Was najlepsze seriale nie tylko na jesienne wieczory. I choć pojęcia o reżyserach i scenarzystach nie mam żadnego to po prostu skradły moje serce ze względu na fabułę, charakter i pozwalają na oderwanie się od rzeczywistości. W mojej liście TOP nie znajdują się tylko kobiece romansidła. Za to są emocje, nerwy i niepewność. No dobra, humor i pozytywna energia też są.