Otwarcie własnego sklepu internetowego + kod rabatowy3 min read

Jak zapewne już wiecie, otworzyłam swój własny sklep internetowy. To była masa pracy, kreatywności i czasu, dlatego dla Was ostatnio mnie tu było mało. W zamian za to, przygotowałam kod rabatowy, dzięki któremu zrobicie zakupy w atrakcyjnych cenach w moim sklepie z dodatkami do domu. Jak to wszystko się zaczęło? Chodźcie, dziś będzie bardziej prywatnie:

Jak odnalazłam to COŚ?

Jako dziecko nigdy nie miałam swoich ulubionych hobby. Nie chodziłam na dodatkowe zajęcia. Zajmowałam się wszystkim i niczym: śpiewałam do tłuczka, uwielbiałam grę na flecie, uczyłam się słówek ze słownika języka angielskiego, a moją ulubioną zabawką była albo tablica albo kasa fiskalna albo guziki do robótek ręcznych. Mówiłam, że będę lekarką, nauczycielką, potem panią sekretarką i cały czas nie wiedziałam, co będę robić w życiu. Przez kolejne lata było właściwie tak samo. Wszyscy wybierali profilowane szkoły, studia z zamiłowania, a ja jedyne, co wiedziałam, że chcę robić to pisać. Stąd wzięły się studia dziennikarskie, potem praca w korporacji i firmie jako copywriter. Ale to wciąż nie było to.

Kiedy rutyna zabija…

Wiecie, dla jednych praca osiem godzin na etacie to jest poczucie stabilizacji i bezpieczeństwa. Dla mnie to była rutyna i nuda. Hierarchia w firmach, tłumaczenie się przed kimś, prośby o wolne, strach przed L4… Te same godziny pracy, ci sami ludzie codziennie w autobusach to wszystko sprawiało, że z dnia na dzień wypalałam się w tym, co robię. I to tak serio. A niedzieli to nienawidziłam wybitnie. Właśnie dlatego, zdecydowałam się założyć własną firmę JM Studio. Mam klientów, dla których świadczę usługi marketingowe, głównie jako copywriter. Sama decyduję o czym chcę pisać, a o czym nie. Wstaję wyspana i zadowolona. Mogę pracować z każdego miejsca na świecie, a kiedy źle się czuję i mam słabszy dzień to nie robię nic. Cały czas się rozwijam i czuję, że jeszcze wiele przede mną.

Sklep internetowy – dopełnienie wszystkiego

Mimo wszystko, wiedziałam, że muszę zrobić coś takiego totalnie swojego. Dlatego stworzyłam własny sklep internetowy, oczywiście z dodatkami do domu. Spędzałam dnie i noce nad projektem strony, jego funkcjonalnością, oprawą wizualną. Szukałam partnerów, u których znajdę niecodzienne ozdoby, aby były piękne i w rozsądnej cenie – bo o to nam właśnie chodzi. I to wszystko zrobiłam sama z pomocą narzeczonego. Mega się cieszę, że popiera te moje szalone pomysły i pomaga mi je realizować. Więc mamy takie małe dziecko, którym teraz się będziemy opiekować. Pomysł na branżę nie jest przypadkowy. Ogromną frajdą było dla mnie i narzeczonego dopełnianie naszego nowego M designerskimi dodatkami i smaczkami. Dlatego z jego pomocą, wspólnie chcemy stworzyć miejsce dla Was, w którym będziecie otaczać się pięknymi i funkcjonalnymi dodatkami. Ogromnie się cieszę, że mogę Was zaprosić do sklepu Przytulni.pl i podarować Wam specjalny kupon rabatowy na zakupy.

Nazwa też nie jest przypadkowa, bo przecież w domu ma być przytulnie, radośnie i bezpiecznie. To taka oaza relaksu i dobrego samopoczucia.

I obiecuję! To jeszcze nie wszystko. Rozdomowiona będzie się świetnie rozwijać, bo jestem w trakcie realizacji super projektu. Już niedługo zobaczycie efekty. Bądźcie czujni!

rabat

Spodobało się? Podziel się z innymi:
  •  
  •  
  •  
  •  
  •