Rozdomowiona – co to za miejsce?

Niektórzy znają mnie z bloga siadamipisze.pl, na którym głównie dominowała tematyka facetów, uczuć i wszystkim, co związane z relacjami damsko-męskimi. I tak co miesiąc planowałam coś napisać, a nie wychodziło. Dlatego część postów z poprzedniej strony też tu znajdziecie. Ostatnie lata pokazały i utwierdziły mnie w przekonaniu, że moim azylem jest dom i wszystko, co z nim związane. Z wieloma rzeczami mogę się przecież podzielić. Zapraszam zatem do Rozdomowionej, czyli miejsca, gdzie dowiecie się jak ugotować pyszny i szybki obiad, co zrobić, żeby utrzymać porządek w domu lub czy jest to w ogóle możliwe, żeby bałagan znikał po pięciu minutach.

Najlepsze seriale, jakie widziałam

Uwielbiam ten moment, kiedy kończy się odcinek serialu, a ja łapię karpia na twarzy widząc końcowe napisy. A przecież nic nie wiadomo. Nic się nie wyjaśniło. Wtedy puszczam kolejny odcinek, o ile jest dostępny, patrząc nerwowo na zegarek, który wskazuje godzinę późną. Za późną, kiedy rano trzeba wstać do pracy. Przygotowałam dla Was najlepsze seriale nie tylko na jesienne wieczory. I choć pojęcia o reżyserach i scenarzystach nie mam żadnego to po prostu skradły moje serce ze względu na fabułę, charakter i pozwalają na oderwanie się od rzeczywistości. W mojej liście TOP nie znajdują się tylko kobiece romansidła. Za to są emocje, nerwy i niepewność. No dobra, humor i pozytywna energia też są.

Mieszkanie samemu, czyli jak to się zaczęło?

18 listopada 2011 roku. Siedzę na pożyczonym od wujka krześle przy biurku, które sam mi przed chwilą składał. Żegnam się z babcią, która zamyka drzwi. Z laptopa puszczam Selah Sue – This World i odchylam głowę. Stało się. Mieszkanie samemu. Jestem w swoich trzydziestu dwóch metrach kwadratowych żądna wyzwań, masy pozytywnych wrażeń i samych przyjemności. Dziś stuknęło 5 lat.

Kiedy zaczynasz żyć dla kogoś

Ostatnio zauważyłam u ludzi kolejne ciekawe zjawisko. Dostosowywania się do całego świata. Robienie czegoś, albo właśnie nierobienie, bo ktoś ma na to inny plan. I nie chodzi mi bynajmniej o kierownika czy szefową, która stoi nad nami z batem i myśli, że wszystko, co robisz, nadaje się totalnie do niczego. I chcesz wtedy zabłysnąć. Spełnić oczekiwania. Zachować się jakoś. Odpowiednio, nie dla siebie. Tylko wiecie, w sprawach bardziej ważnych. Od nie kupię pomidorów, bo Zenek ich nie lubi po nie weźmiemy ślubu, bo on nie chce. Co w takich momentach robię? Odwracam piłeczkę.

Co biorą normalni ludzie na polskie wybrzeże, a co biorę ja?

Kocham polskie wybrzeże i jeżdżę tam właściwie co roku. Od małego zwiedzam kurorty nad Bałtykiem, od zachodu po wschód, wliczając Mierzeję Wiślaną i Półwysep Helski. Dzień przed wyjazdem, otwieram walizkę i zaczyna się cała akcja zwana pakowaniem. Nie mam w zwyczaju brać połowy szafy i jeszcze do tego wykupywać całej drogerii, ale są rzeczy must have. Takie, które rzadko kto zabiera, ale ja tak. Bo wakacje w Polsce są wyjątkowe.

Kobieta z przeszłości, czyli dawne historie miłosne

– Właściwie to nigdy go nie kochałam – pada stwierdzenie z ust mojej babci. Kobiety, którą kocham, podziwiam i gdybym miała wskazać osobę, która absolutnie zna się na życiu, to bez zastanowienia wskazałabym Ją. Dlaczego nigdy nie kochała swojego męża, ojca mojej mamy i mojego ulubionego dziadka? Wstrząśnięta trzymam widelec w ręku i patrzę osłupiona na najważniejszą aktualnie kobietę w moim życiu. W momencie się zorientowałam, że gdzieś tkwi haczyk. – Bo ja się cieszę, że ty tylu facetów tu przyprowadzałaś. Że mogłaś wybrać, przebierać i wziąć tego, który Ci odpowiada. Dawne historie zawsze wywołują we mnie ciarki na ciele.

Czy zawsze kobiety wiedzą lepiej?

Ten tekst miał być o kilku prawdach o kobietach, ale wszystko sprowadziło się do jednego wniosku, który mnie zmartwił i poddenerwował jednocześnie. Kobiety wiedzą lepiej. Zawsze. Dziedziczymy to po swoich matkach i babkach. Wolimy wyręczyć mężczyzn, żeby potem po nich nie poprawiać. Nic nas tak nie denerwuje jak błędy swoich przyjaciółek i najchętniej odmieniłybyśmy życie większości znajomych i osób, które możemy poobserwować w telewizji.

Nowe lalki Barbie, czyli nauka realizmu i tolerancji

Najpopularniejsza lalka świata, czyli ta idealna Barbie, od teraz będzie w wersji: drobnej, zaokrąglonej i wysokiej. Firma Mattel wprowadza wielkie zmiany po to, aby zabawki przypominały współczesne kobiety. Koniec z ideałem, czas na metamorfozę. Po co? Nowe lalki Barbie mają uczyć dziewczynki tolerancji i realizmu, bo przecież nie każda z nas wygląda tak samo. W takim razie, samochodziki róbmy na paliwo, od każdego domku dla lalek odprowadzajmy czynsz i pluszowe psy zastąpmy realnym czworonogiem. Bzdura?

Dlaczego kobiety zdradzają?

Trudno jednoznacznie określić dlaczego czasem dzieje się tak, że my, piękne, zdrowe i inteligentne kobiety w związku, po prostu podejmujemy decyzję o jednorazowym skoku w bok. Bądź pięciorazowym, zależy od sił witalnych potencjalnego kochanka lub ilości wolnego czasu i innych czynników. Statystyki na ten temat nie są jednoznaczne, problemem jest wyciągnięcie wniosków na podstawie badań i ankiet z różnymi danymi. Zresztą, kiedy jest mowa o emocjach i bliskości, trudno wierzyć cyferkom. Jedyne co się pokrywa to fakt, że panie podchodzą do zdrady emocjonalnie, a mężczyźni czysto fizycznie. No to dlaczego kobiety zdradzają?